Arsene Lupin zaprasza do swojego świata

Klasyczne kryminały zawsze są cenione ze względu na swój niepowtarzalny klimat. Zazwyczaj nie ma w nich pościgów, błyskawicznej wymiany ciosów z prędkością światła czy strzelania z broni, w której nigdy nie brakuje amunicji. Jest za to atmosfera dawnych lat, tajemnicze postacie, kryminalne zagadki i można powiedzieć też, że klasa. Dobrym przykładem tego typu literatury jest zbiór opowiadań “Arsene Lupin, dżentelmen włamywacz” (https://www.taniaksiazka.pl/arsene-lupin-dzentelmen-wlamywacz-maurice-leblanc-p-1448065.html).

Arsene Lupin – złodziej, romantyk i mistrz przebrania

Postać, jaką jest główny bohater nowel Maurice’a Leblanca, nie jest łatwa w próbach wrzucenia jej do jakiejś konkretnej kategorii. Lupin działał poza prawem, lecz jego ofiarami nie padali uczciwi ludzie, tylko przestępcy. Okradając ich, wymierzał im na swój sposób sprawiedliwość, stroniąc przy tym od zabijania. Swoją działalność traktował też jako swojego rodzaju grę, osiągając mistrzostwo w sztuce kamuflażu. Zdarzało się, że uciekał zza krat po to, żeby ponownie oddać się w ręce policji albo oddawał skradzione rzeczy. Potrafił wcielić się w wiele ról i w każdej sprawdzał się znakomicie. Wszystkie te czynniki sprawiają, że Lupin jest postacią, która wymyka się jakimkolwiek schematom.

Dzięki tej książce można przenieść się do jego świata i poczuć dreszczyk emocji. I to jest esencją nowel o dżentelmenie-włamywaczu. Doświadczyć tej ekscytacji, kiedy bohater wciela się w kogoś innego lub wymyka się stróżom prawa z najbardziej strzeżonych miejsc, jest wspaniałym czytelniczym doznaniem. Historie zawarte w książce to doskonała okazja do obcowania z kryminałami z czasów, kiedy tego typu literatura a później filmy znacznie różniły się od tych prezentowanych obecnie. To też pewnego rodzaju wgląd w historię tego gatunku. Trzeba również przyznać, że takich bohaterów jak Arsene Lupin jest obecnie w literaturze coraz mniej i są oni praktycznie na wyginięciu. Dobrze, że takie książki jak ta przypominają, jakie kiedyś wydawano kryminały.

Klasyki zawsze są idealnym wyborem do czytania

Warto od czasu do czasu odetchnąć od współczesnych powieści kryminalnych, sensacyjnych i thrillerów i sięgnąć po coś klasycznego z bardziej odległej epoki. Miło jest się odprężyć przy takiej lekturze jak ta i poczuć tę magię z początku ubiegłego wieku. Ujrzeć oczami wyobraźni ówczesny styl, miasta i oczywiście stać się częścią emocjonujących wydarzeń jest niezwykle pociągające. Tym bardziej że na tę fascynującą wyprawę zabiera czytelników bohater dżentelmen. To czyni ten zbiór nowel atrakcyjną propozycją czytelniczą, która gwarantuje świetną rozrywkę.

 

O czym jest książka pt. “Arsene Lupin, dżentelmen włamywacz” Maurice Leblanca?

W książce Maurice Leblanc pt. “Arsene Lupin, dżentelmen włamywacz” mamy rejs z płynący z Francji do Ameryki początku XX wieku. Pacyfik wydaje się nie mieć nic, co mogłoby wstrząsnąć podróżnikami z twojego spokojnie dryfującego świata w nową przyszłość. Nic by jej nie zatrzymało, gdyby nie fakt, że był tylko jeden pasażer, który go zakłóci. Lektura obowiązkowa dla fanów detektywów i tajemnic, a także antybohaterów, którzy stają się całkiem przyzwoitymi ludźmi.

Jak zawiązuje się akcja książki?

List przyjdzie w poczcie do kapitana, mówiąc, że może być straszny przestępca na pokładzie, pisze on do gazety, zwłaszcza do Echo Francji. Sam Arsene Lupine to złodziej, był pierwszej klasy gentlemanem, blondynem z raną na lewym ramieniu… Na tym list się kończył. Wieść rozeszła się jak burza i zaczęto spekulować, że nikt nie będzie ufał zagranicznym podróżnym, że ktokolwiek może być Arsenem. Choć od samego początku była tylko jedna niespodzianka. Jeden z pasażerów próbuje rozwikłać tę zagadkę i odpowiada na opis. Mężczyzna został opisany, ale to nie był on, lub tak powiedział ten osobnik. Kim więc jest złodziej, który ukradł precjoza należące do przyjaciółki panny Nell, która oszalała na punkcie naszego podróżującego detektywa? Kto zaatakował podejrzanego i również go okradł, a jeśli wszystkie kabiny zostały zbadane, to gdzie znalazły się skradzione przedmioty? Tylko Arsene zna odpowiedzi na te pytania, a wkrótce pozna je panienka Nell i od niej zależy jego los.

Jak rozwija się dalej ta historia?

W dalszej części opowieści przedstawiamy:

  • początkowe aresztowanie Arsene Lupin,
  • jego przebiegłą ucieczkę
  • jego dobrowolny powrót,
  • największą porażkę w życiu inspektora Ganimarda.

Nierozwiązana sprawa początkowej kradzieży największego paryskiego przestępcy. Odpowiedzą na pytania, skąd wzięło się nazwisko Arsene Lupine, jak również opowiedzą o jego największej porażce, która kosztowała go mnóstwo pracy.

Kto będzie głównym bohaterem?

Inspektora Ganimarda może też stać się bohaterem, który złapie mordercę, co prawda przypadkowo, bo przestępca wcześniej go okradł. Odkryje też, kto próbował wrobić go w morderstwo pana cenionej Czarnej Perły i ukraść ją. Ostatecznie opowie nam historię swojego pierwszego spotkania z Herlockiem Sholmesem i pokaże, jak łatwo dama może sprawić, że porzuci on swoją zdobycz. Wszystko to dzieję się w pt. “Arsene Lupin, dżentelmen włamywacz” Maurice Leblanca w naprawdę krótkim czasie, po którym chce się czytać dalej.

 

“Arsene Lupin, dżentelmen włamywacz” Maurice Leblanca. Dlaczego warto przeczytać?

Pierwszy tom ze strony www.taniaksiazka.pl – Arsene Lupin, dżentelmen włamywacz Maurice Leblanca jest opisem przygód dżentelmena i złodziej to kilka krótkich opowiadań, które wprowadzają nas w historyczną przeszłość Arsene Lupin i jego dokonań.

Kim jest tytułowy bohater książki?

Arsene Lupine mógłby być złodziejem idealnym. Słowo to nie do końca pasuje do typu naszego bohatera. Włamywacz to ktoś, kto wkrada się do czyjegoś domu w wiadomym celu i stara się osiągnąć określony, zawsze identyczny, efekt. Arsene Lupine robi w zasadzie to samo, ale zazwyczaj kierują nim powody inne niż chęć zysku:

  • czasem jest to satysfakcja,
  • czasem ekscytujące pragnienie,
  • czasem nawet wiąże się to z rozwiązaniem pasjonującej zagadki lub koniecznością ukarania nieszczęśnika.

Ponadto, Arsene Lupine jest dżentelmen, który szanuje swoich przeciwników, może łatwo docenić i świętować uroki uczciwości. Wyrafinowany i erudyta, o analitycznym umyśle, a przy tym z wielką wyobraźnią. Prawdziwe przekleństwo policji.

Jaką role odgrywa on w powieści?

Wydaje się, że pan Arsene Lupine ma zero czegoś, takiego jak skromność. Chętnie tworzył własną legendę, starając się nie dać po sobie poznać, że to on jest sprawcą incydentu. Wskazywał na siebie, aby uniknąć wykrycia, a jednocześnie starał się poinformować, kto bezczelnie pracował nad kradzieżą.

Jakie są zalety tej lektury?

Dla czytelnika w książce pt. “Arsene Lupin, dżentelmen włamywacz“, której autorem jest Maurice Leblanc, ma wiele detektywistycznego polotu, ale zazwyczaj już na początku poszczególnych historii uświadamiamy sobie zakończenie sprawy, a badając ją, odnajdujemy jedynie ścieżkę, która się do niego przyczynia. Nie ma tu oczywistych zaskoczeń, choć chwali się, że Arsene Lupine stosuje powtarzalne, dość staromodne metody: przebieranki, częste włamania przez okna, użycie chloroformu, czasem przymusu itp. Jedna z zagadek jest bardzo absurdalnie niemożliwa, a sugerowane podpowiedzi, nawet do końca opracowania, nie pasują do koniecznego rozwiązania i wydają się daleko idące.

Herlock Sholmes w książce


W książce “Arsene Lupin, dżentelmen włamywacz” występuje postać detektywa Herlocka Sholmesa. Człowiek ten, znany na całym świecie w dziedzinie detektywistyki, jest uznanym i potężnym przeciwnikiem Arsene’a Lupine’a. Podobno jest się tak silnym, jak silny przeciwnik i w tej książce może to być prawda. Hurlock Sholms to tylko tania parodia dotycząca Sherlocka Holmesa, więc jego przeciwnik.